Co z leasingiem w razie przekształcenia działalności gospodarczej w spółkę?

kostkaJuż prawie dwa lata funkcjonują w systemie prawnym przepisy umożliwiające przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę kapitałową. Cóż z tego, skoro przepisy te nie są znane, co więcej nie są stosowane, zwłaszcza przez banki i firmy leasingowe.

Wobec takiej ignorancji przepisów, przedsiębiorca zdaje się być postawiony przed wyborem, albo godzić się na niekorzystne dla niego rozwiązania proponowane (a w zasadzie narzucane) przez banki czy leasingodawców albo starać się dowieźć swoich racji, kosztem czasu, pieniędzy i energii życiowej…

Na czym polega problem ?

Załóżmy, że w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej, a zatem przed przekształceniem została zawarta przez przedsiębiorcę umowa leasingu operacyjnego, na podstawie której raty leasingowe były zaliczane do kosztów uzyskania przychodów przedsiębiorcy jako wiążące się z uzyskiwanymi przez niego przychodami. Przedsiębiorca taki uległ następnie przekształceniu w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w trybie art. 5841 i nast. K.s.h., a więc obecnie nie prowadzi już jednoosobowej działalności gospodarczej (została ona wykreślona  z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej).

Zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych nowa spółka jest sukcesorem prawnym jednoosobowej działalności gospodarczej, a więc przysługują jej wszystkie prawa i obowiązki z umów zawartych z ramach jednoosobowej działalności gospodarczej (a więc i umów leasingowych, o umowach kredytowych nie wspominając).Przedsiębiorca zgłaszał oczywiście leasingodawcy taką zmianę formy prawnej, bowiem był zainteresowany otrzymywaniem faktur wystawionych przez leasingodawcę na właściwy podmiot, czyli na spółkę.

I wtedy niespodziewanie zaczynały się schody.

Leasingodawcy twierdzili, że w ich rozumieniu dochodzi tutaj do zmiany korzystającego w trakcie trwania umowy leasingu i proponowali aneksy sankcjonujące rzekomą cesję praw na nowy podmiot !

Nic bardziej błędnego !

Skoro z przepisów prawa wynika automatyczne wstąpienie przez spółkę powstałą z przekształcenia w prawa i obowiązki wynikające z umów zawartych jeszcze przez przedsiębiorcę jednoosobowego, to absolutnie nie mamy tutaj do czynienia ani z cesją praw ani przejęciem zobowiązań z umów zawartych jeszcze przez przedsiębiorcę jednoosobowego, ani tym bardziej z zawarciem nowej umowy. Umowa leasingu pozostaje tożsama co do treści czy okresu obowiązywania z umową zawartą uprzednio, a jedynie technicznie dokonać można zmiany strony umowy wpisując w miejsce leasingobiorcy spółkę powstałą z przekształcenia przedsiębiorcy jednoosobowego. Aneksy wskazujące na zmianę strony umowy leasingu w związku z cesją praw i obowiązków nie odpowiadają zatem w żadnym razie rzeczywistości i nie powinny być podpisywane. 

 

Raz jeszcze – uprzednio zawarte umowy w tym także umowa leasingu operacyjnego pozostają zatem w mocy bez żadnych zmian co do jej treści. W związku z tym ze względu na dalsze funkcjonowanie tej samej umowy, nie ma także podstaw – co istotne dla leasingobiorców – do dokonywania jej ponownej oceny pod kątem tego czy spełnia ona wymogi określonego typu umowy leasingowej w oparciu o regulacje Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

W aspekcie podatkowym kończy tę kwestię fakt, że od dnia 1 stycznia 2013 r. obowiązuje regulacja z art. 93 a § 4 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym „Jednoosobowa spółka kapitałowa powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną wstępuje w przewidziane w przepisach prawa podatkowego prawa przekształcanego przedsiębiorcy związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, z wyjątkiem tych praw, które nie mogą być kontynuowane na podstawie przepisów regulujących opodatkowanie spółek kapitałowych”.

Przepis ten potwierdza zatem także sukcesję w zakresie uprawnień na gruncie przepisów prawa podatkowego.

W związku z tym sukcesja ta powinna odnosić także skutek co do uprawnień podatkowych wynikających z faktu zawarcia i obowiązywania umowy leasingu operacyjnego.

Oznacza to, że nie zmieniają się w żadnym razie skutki podatkowe tak po stronie leasingodawcy jak i leasingobiorcy wynikające z faktu zaliczania rat leasingowych do przychodów podatkowych leasingodawcy oraz po stronie leasingobiorcy do kosztów uzyskania przychodów. Nie zmieniają się także zasady ustalania kosztu uzyskania przychodów oraz przychodu po stronie finansującego w sytuacji odkupu przez leasingobiorcę przedmiotu leasingu po upływie podstawowego okresu umowy leasingowej (liczonego od daty zawarcia umowy z przedsiębiorcą jednoosobowym).    

Może pamiętajmy wszyscy , że ignorantia iuris nocet …..

JM

Prześlij komentarz

  

  

  


9 − osiem =